W tym odcinku, już ostatnim z cyklu Menton, oddalam w dużej mierze głos miastu.
Na ile udało mi się usłyszeć to co ono mówi, sami oceńcie.
Polecam słuchanie tego odcinka na słuchawkach , gdyż na głośnikach pewne niuanse mogą być niesłyszalne.
Mam nadzieje ze nie zanudzę was tym odcinkiem:) i wytrwacie do końca tych 34 minut:)
muzyka w odcinku: Frozen Silence




Dobrze się słuchało.
Andrzej dziekuje za pierwszy komentarz i milo mi ze sie dobrze sluchalo mimo ze zdaje sobie sprawe ze bez sluchawek nie da sie tego sluchac:)
Opowiadasz obrazami. Fajnie.Robłaś jakieś rysunki tych uliczek? Może link do zdjęć ?
Pozdrawiam.
Monitoba- serdecznie dziekuje za mile slowa. Rysunkow nie robilam-juz nie pamietam kiedy ostatnio szkicowalam z natury:) ale zdjecia sa ,tyle ze ja robilam tylko w dzien, nocny robil Grzegorz niebawem podesle tu link do Flickr-a
Zdecydowanie wolę jak opisujesz widoki. Same dźwięki ulicy są wszędzie podobne i na pewno nie tworzą u słuchaczy tych obrazów, jakie się Tobie ze wspomnień kreują.
Niemniej liczę na letnie nagrania Omani
5oklock- nie wiem czy przesluchales caly podcast i na słuchawkach? nie ma tam tylko odglosow ulicy, sa zaby, kroki po schodach, odglosy knajpek dla mnie to nie ejst zwyczajne ale magiczne, jest tam tez przeciez moja narracja, ale skromna, swiadomie w tym odcinku skromna. mysle ze te odglosy tez buduja obrazy inne niz opisy, ale jak dla mnie bardziej przemawiajace do ducha, serca taki odczuty krajobraz.. ale tylko ze sluchwkami:)